Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desery. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 lutego 2016

Naleśniki z serem i pomarańczą



Czy wiedzieliście, że mamy dziś Dzień Naleśnika? 
Ja dowiedziałam się wczoraj wieczorem od Emilki i postanowiłam dołączyć się do naleśnikowej akcji. Udział biorą Emi z bloga Turcja od kuchni, Marta z bloga Codzienne gotowanie i Malwina z bloga Filozofia smaku i ja. 
Naleśniki ostatnimi czasy są u mnie w domu dosyć popularne. Stosunkowo szybko się je robi, zawsze mogą być z czymś innym, choć dla mojego małego łobuza istnieją tylko z czekoladą :D no i zawsze to ,,coś,, na ciepło.
Dzisiaj na śniadanie przygotowałam nieco inną wersje, wielojajeczną, ze względy na syna właśnie. On dostał naleśniki z czekoladą a ja zrobiłam sobie z twarożkiem i kandyzowaną skórką pomarańczową.
No i niespodzianka, tym razem odmierzyłam ile czego dodałam. Zwykle robię to na oko bo i tak proporcje mogą ulec zmianie ze względu na wielkość jajek lub jakość mąki. Tym razem jednak chciałam wyjść Wam na przeciw i ułatwić życie :)

niedziela, 17 stycznia 2016

Naleśniki korzenne



Tak wiem, zaraz ktoś powie miala być na diecie bo cukrzyca, a tu takie smakołyki :D Smakołyki i owszem ale same naleśniczki absolutnie bez cukru, a wersje z polewą śliwkową zrobiłam dla mojej ulubionej sąsiadki łakomczuszki, która uwielbia korzenne smaki.
Oczywiście jak już będę mogła dorwać sie do czegoś słodkiego przedstawie Wam drugą wersje naleśników korzennych. Zdecydowanie mniej dietetyczną.
Naleśniki korzenne przygotowałyśmy w 3 wersjach w ramach wspólnego gotowania z Emilią z Turcji od kuchni oraz Malwiną z Filozofii smaku.

piątek, 23 października 2015

Puding Noego czyli aszure



Pudning Noego czyli znana Wam juz aszure w wersji ful wypas, którą poznałam na kursie kuchni tureckiej.
Dziś w świecie muzułmańskim przypada tegoroczny dzien Aszure. Jak wspominałam we wcześniejszym wpisie na temat tego deseru, część muzułmanów będzie pościło zarówno dziś jak i jutro. Gospodynie przygotowywały będą deser aszure, przekazywane będą sobie pozdrowienia i życzenia pomyślności w nowym roku. Odwiedzać będą sie nawzajem i nie zapomniane zostaną również groby zmarłych...Tradycyjnie, nawet niewielki zakup w osiedlowym sklepiku, np czekolady, dla dzieci, żony i domowoników ma zapewnić dostatek w nadchodzącym roku.
Oglądałam własnie program w ktorym prof dok Nihat Hatipoğlu przypomina o zwyczajach i pochodzeniu tego święta. Mówił właśnie, o pochodzeniu deseru przytaczając historie arki Noego. Dlatego właśnie dzisiaj użyłam tej nazwy w nagłówku, mimo, iż częściej używana jest aszure.

puding Noego

wtorek, 20 października 2015

Aşure



Aszure, znany również pod nazwą pudding Noego, to deser z historią, jak sie okazuje nie jedną...


Deser przygotowuje się 10. dnia muharram, czyli pierwszego miesiąca kalendarza muzułmańskiego (księżycowego).  W  krajach muzułmańskich ma dwa znaczenia w zależności od tego czy obchodzą go szyici czy sunnici. Dla pierwszych to czas smutku, postu i żałoby a dla drugich dzień radosny w którym spotyka się z rodziną i znajomymi składając sobie życzenia pomyślności i obdarowując sie deserem aşure. 
Skąd te rozbieżnosci? Nie chciałabym zbytnio zagłebiać się w kwestie religijne i różnice między sunnitami a szyitami, więc napisze bardzo ogólnikowo. 
Otóż samo święto aszure pochodzi jeszcze  z czasów przed powstaniem islamu. A  przygotowanie i skład deseru również związane jest z pewna tradycją dotyczącą Arki Noego. Legenda mówi, o tym że Arka Noego właśnie tego dnia osiadła na suchym lądzie na górze Ararat (we Wschodniej Turcji) i Noe postanowił uczcić ten fakt  przygotowując posiłek z resztek wszystkich zapasów znajdujących się na arce. Stąd ta różnorodność, niepasujących do siebie, zdawałoby się składników. Tak właśnie powstał deser zwany aszure właśnie lub puding Noego. 
Arabowie, zamieszkujący okolice Medyny razem ze wspólnotami żydowskimi, obchodzącymi Aszure, obchodzili więc razem z nimi to święto jeszcze przed Mahometem. Mahomet natomiast uznał ASZURE za dzień  swięty dla swoich zwolenników. 
Dla sunnitów to święto nie jest dniem obowiązkowego postu (jak to było przed Mahometem) odkąd świętym miesiącem postu ogłoszono miesiąc RAMAZAN. Alewici (nurt wywodzacy sie z szyizmu, nie poszczą w miesiacu Ramazan) i Szyici natomiast poszczą w dniu aszure właśnie. Dla szyitow jest t obowiem najwazniejsze swieto. Jest to dla nich dzień upamiętniający śmierć Husaina Ibn Aliego, którego śmierć właśnie dała początek ruchu szyickiego w islamie. Zainteresowanych tematem odsyłam do lektury historii islamu, gdyż sama nie jestem specjalistą od tego typu zagadnień. Są one natomiast o tyle istotne dla świata muzułmańskiego, że tym bardziej nie posiadając odpowiedniej wiedzy, nie powinnam się na ich temat wypowiadać.

W Turcji deser aszure przygotowuje się tradycyjnie w każdym domu w dużych ilościach gdyż jest to deser, którego nie przygotowujemy dla siebie. Najpiękniejszy zwyczaj tego święta jest taki,, że deserem obdarowuje się sąsiadów i znajomych. Dzieli sie nim składając sobie życzenia pomyslnosci.

W zależności od upodobań smakowych gospodyni przygotowującej aszure, w skład deseru mogą wchodzić orzechy, fasola, cieciorka, ryż, suszone owoce ale przede wszystkim pszenica. Tej nie może zabraknąć w żadnym deserze. Istotnym i obowiązkowym składnikiem jest również owoc granatu symbolizujący życie.
Ważne aby w skład deseru wchodzilo minimum 7 ( chociaż wg niektórych 10) składników.
Dzisiaj przedstawie Wam moją wersje tego deseru a jutro tą tradycyjną, turecką, którą poznałam na kursie kuchni tureckiej.


niedziela, 19 lipca 2015

Domowa chałwa - un helvası


Tureckie gospodynie bardzo często robia domową chałwe na bazie mąki. Jest bardzo popularna ze względu na szybkośc przygotowania i na to, że jest dużo tansza od tradycyjnej chałwy na bazie sezamu. Smak jest inny, nie ma się co oszukiwać, jednak warto choc raz spróbować.

środa, 15 lipca 2015

Koktajl z suszonych owoców



Deser z semoliny w syropie czyli tureckie Şambalı



Bardzo łatwy w przygotowaniu i dość popularny turecki deser. Z okazji zbliżających się swiąt na zakończenie miesiąca postu postanowiłam przetestować kilka nowych przepisów i podzielić sie z Wami wynikami owych testów. Ostrzegam jednak, że typowe tureckie desery sa nie ziemsko słodkie bo zwykle skapane w syropie cukrowym. Jeśli więc ktoś jedst na diecie proponuje zrobić mniejszą porcje bo mimo wszystko trudno się od nich oderwać :)

wtorek, 14 lipca 2015

Deser ryżowy z piekarnika - Fırından sütlaç





Składniki:

1/3 szklanki ryżu
3 łyżki mąki ryżowej
3 łyżki dowolnej skrobii
litr mleka
wanilia
żółtko
pół szklanki cukru

Ryż zalewamy wodą tak zeby tylko go przykryć i gotować na wolnym ogniu aż ryż wciągnie wodę. W osobnym naczyniu wymieszac mąki z cukrem i wlać mleko. Dobrze wymieszać i dodać wanilię (ja dodałam płyynną, naturalną esencje waniliową, kórą dostałam od koleżanki, Dagmara, dziękuje).
Wlać mieszanke mleka i mąki do garnka z ryżem i gotować na malutkim ogniu, ciągle mieszając do momentu zagotowania.
W garnuszku roztrzepać żółtko i dodać do niego 2-3 łyżki zawartości garnka i dokładnie wymieszac. Wlać żółtko do garnka, wymieszać i gotować jeszcze 2-3 minutki.
Na dolnej półce piekarnika położyć blache z wodą i rozgrzać go do 200 stopni.
Przełożyć deser do kokilek i zapiekać na najwyższej półce piekarnika do czasu zarumienienia sie wierzchu deseru.

niedziela, 12 lipca 2015

Güllaç - deser mleczny


Güllaç to bardzo stary deser. W tej chwili można zajadać się nim w niektórych lokantach tureckich, jednak najczęściej przygotowuje się go w czasie Ramazanu.
Wzmianki o nim pojawiają sie już w zapiskach kucharzy z XIV wieku. Mówi się, że to pierwsza ,,wersja,, baklavy. Biorąc pod uwagę sposób wykoniania jest to możliwe, Podobieństwo jest ogromne, różnią się tylko składniki.



wtorek, 16 czerwca 2015

Sucharkowy deser - Etimek tatlısı



Sucharkowy deser jest popularny ze względu na łatwość i niski koszt przygotowania. Jest to domowa wersja kaymaklı ekmek kadayıf tatlısı. Pomys na zrobienie deseru podsunęła mi oczywiście Emilia z bloga Turcja od kuchni.
W tym przypadku również tanie i łatwe nie oznacza byle jakie. Deser jest bardzo smaczny i znika w mgnieniu oka, a mimo sporej ilości cukru wcale nie jest tak słodki jak typowe tureckie przysmaki.



niedziela, 29 marca 2015

Słodko-kwaśny deser z granatem w roli głównej



W Turcji sezon na granaty powoli dobiega końca. Bardzo szkoda, bo to jedno z moich ulubionych zimowych owoców, bogate w witamine C i cudowne w smaku.
Postaowiłam wykorzystać ostatnie minuty i zrobic z granatem coś więcej. 
Przepis na ten deser znalazłam w moim ulubionym tureckim miesieczniku kulinarnym ,,Lokma,,.
W wiazku z tym, że mam w domu małego łobuza, który ciągle potrzebuje mamy do zabawy, zmodyfikowałam nieco ten przepis żeby jego wykonanie bylo nieco szybsze a czas oczekiwania na gotowy do zjedzenia deser, krótszy.