Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiadowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiadowo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 kwietnia 2017

Pastırmalı bulgur pilav czyli pilav z kaszy bulgur




Dzisiaj zarówno u mnie jak i u Emilki z bloga Turcja od kuchni na stole gościł pilav z kaszy bulgur.
Zrobiłyśmy inne wersje więc warto zerknąć do Emili po wersje z karczochem.

pastirma

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Kıymalı patates yemeği czyli potrawka z ziemniakami i mięsem mielonym




Tak, tak wiem, długo mnie nie było. Niestety musiałam zrobić przerwe w publikacjach ze wzgledu na wyjątkowo absorbującego moją uwagę malucha, który pojawił się w naszej rodzinie. To był czas tylko dla nas, na przyzwyczajenie się do nowych warunków i oswojenie się zarówno ze sobą jak i nową sytuacją. Oczywiście wiele matek dwójki małych dzieci świetnie radzi sobie z prowadzeniem bloga, gotowaniem. przygotowywaniem, pisaniem i fotografowaniem. No cóż, ja do nich nie należe najwyraźniej i wykorzystałam te 8 miesięcy bez publikacji jak urlop macierzyński :) Nie żebym się leniła przez ten czas, wiadomo rodzinka musi jeść a i przy dzieciakach też jest  co robić. Podjęłam się też w tym czasie nowego wyzwania, zupełnie nie związanego z kuchnią. Wyzwania. które uczy mnie cierpliwości i relaksuje. Zajęłam się projektowaniem, wykrojem i tworzeniem ubrań. Najczęściej dla dzieci bo wiadomo jak to jest, szewc bez butów chodzi...nie, nie bójcie się, nie będzie nowego bloga o tematyce modowej, toć nie każdy kto potrafi coś uszyć jest już krawcem i może pisać na ten temat. Ciągle się uczę więc tym bardziej nie ma mowy o uczeniu innych.  Ale dobra, do rzeczy, koniec tego dobrego, czas wrócić do pisania o jedzeniu. Mam nadzieję, żę jeszcze garstka moich wiernych czytelników jest ze mną mimo wszystko i spróbujecie nowych przepisów. Może zaproponujecie coś od siebie, coś co chcielibyście zrobić wspominając smak tureckiej kuchni z czasów podróży. Czekam na Wasze propozycje.

Dzisiejszy wpis przygotowałam w ramach wspólnego gotowania z Emilią Temizkan z bloga Turcja od kuchni. Zerknijcie na jej blog sprawdzić jak przygotowała swoją wersję tej potrawy. Przepis z marcowego wydania naszej ulubionej Lokmy.


wtorek, 14 czerwca 2016

Zupa z czarnej fasoli



Żeby nie było, że ograniczam się ostatnio tylko do kuchni tureckiej zapraszam Was dzisiaj na kremową zupę meksykańską z czarnej fasoli.

zupa z czarnej fasoli

wtorek, 31 maja 2016

Zupa z kurczakiem i cukinią - Muradıye çorbası



Ta zupa to moje odkrycie sezonu. Jest pyszna i sycąca. Dowodem na to jak jest dobra może być fakt, iż moja siostra, którą raczej trudno zadowolić w temacie zup, zajadała ją ze smakiem będąc u mnie w odwiedzinach.
Ten przepis zaczerpnęłam z Lokmy oczywiście, czasopisma kulinarnego. a zupa znalazła się w cyklu zupy regionalne i pochodzi z rejonu Marmara.

muradiye çorbası


Składniki:

udko z kurczaka
2 łyżki masła
drobno krojona lub starta marchewka
drobniutko pokrojona cukinia
garść makaronu arpa
4 łyżki jogurtu
sól
pieprz

Udko gotujemy w lekko osolonej wodzie. Na osobnej patelni rozpuszczamy 2 łyżki masła i smażymy na nim najpierw  marchew a później dodajemy cukinie. Nie smażymy długo, warzywa mają być al dente.
Gdy udko jest już miękkie, wyciągamy je z wywaru i obieramy mięsko rozrywając na drobne kawałki.
Wrzucamy z powrotem do wywaru, dodajemy całą zawartość patelni z warzywami, wrzucamy garść makaronu i gotujemy na wolnym ogniu. Gdy makaron będzie już dobry dodajemy jogurt. 
Wcześniej jogurt wymieszajmy z odrobiną zupy żeby nam się nie zważył po wlaniu do garnka.
Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Serwujemy na gorąco.

muradıye çorbası

wtorek, 24 maja 2016

Potrawka z kaszy gryczanej



Wtorki z ziarnami cieszą się sporą popularnością wśród czytelników więc będziemy je kontynuować. W zeszłym tygodniu chochliki chciały żeby pojawiła się zupa ze świeżej fasoli. Skoro więc wskoczył ten post nie zmieniałam i mieliśmy tydzień przerwy od kaszy na rzecz zup, które ostatnio trochę zaniedbałam. Może więc wybiorę trzeci dzień na publikacje zup, a może będą pojawiały się co drugi tydzień we wtorki na zmianę z ziarnami. Jeszcze się zastanowię jak to będzie. W tej chwili jestem w drodze do Polski i zostanę tam przez następnych kilka tygodni więc trzeba będzie jakoś ogarnąć lub zreorganizować publikacje postów.
Póki co zapraszam na pyszną, lekką i zdrową potrawkę z kaszy gryczanej warzywami i żołądkami.

kasza z warzywamı


wtorek, 17 maja 2016

Zupa ze świeżej fasoli - Taze fasulye çorbası



Uwielbiam świeżą fasolkę i zajadam na różne sposoby, choć moja ulubiona to ta ze słoika, którą robię co sezon. Niedługo znów będę zaprawiała więc podzielę się z Wami tym prostym a jakże smacznym przepisem.
Tym czasem, jako że sezon na fasolkę w Turcji już się zaczął, postanowiłam przyrządzić ją w nieco inny sposób. Padło na zupę. Zupę ze świeżej zielonej fasolki. Jedliście? 

taze fasulye corbasi

wtorek, 10 maja 2016

Zupa z pszenicą i burakiem liściowym - Yarma aşı



Jak już wcześniej wspomniałam, żeby było ciekawiej i smaczniej, postanowiłam rozszerzyć wtorkowe posty z potraw z kaszą na potrawy z ziarnami.  
Dlatego też dzisiaj będzie zupa z pszenicą. Jest to zupa regionalna z Van, miasta położonego we wschodniej Anatoli. Pisałam o nim nieco przy okazji potrawki z kapusty kiszonej z klopsikami z kaszy, kto nie pamięta i nie próbował koniecznie powinien nadrobić zaległości.

yarma asi

wtorek, 3 maja 2016

wtorek, 19 kwietnia 2016

Borek z kaszą bulgur - Bulgurlu börek


Z cyklu wtorki z kaszą borek w panierce. 
Zaskakujące połączenie kapusty i kaszy zawinięte i zapanierowane niczym nasz rodzimy krokiet z tą tylko różnicą, że nie w naleśnik a w yufkę (w Polsce możecie użyć ciasta filo).
Prawdę mówiąc tak mi zasmakowały, że raczej na stałe zagoszczą w moim menu wypierając tradycyjne krokiety. Żeby nie było, przetestowałam jak smakują, na sąsiadce i jej rodzinie. Test skończył się tym, że sąsiadka przyszła po przepis. Znaczy, że smakowały :)
Spróbujcie koniecznie.

wtorek, 12 kwietnia 2016

Potrawka z kapusty kiszonej z klopsikami z kaszy bulgur - Çortu taplaması



Çortu taplaması to danie regionalne rodem z Van, miasta położonego we wschodniej części Turcji, wschodniej Anatolii. Z pewnością słyszeliście o tym miejscu i o pochodzących stamtąd kotów z kolorowymi oczami. To rasa kotów, które, jako jedne z niewielu, wychowane w okolicach wody, potrafią i lubią pływać. 
Klasyczny Van kedisi (turecka nazwa tego kota) jest śnieżnobiały i jedynie na głowie ma  pojedyncze plamki w kolorze rudym i rudy ogon. W tej chwili koty te mają już różne barwy jednak ciągle cechą wspólną jest obecność kolorowych plam na głowie i ogon w tym samym kolorze.
Koty te mogą mieć oczy niebieskie, bursztynowe lub kolorowe, czyli jedno oko niebieskie a drugie bursztynowe. 
Widziałam kilka takich kociaków i są przeurocze, jednak jeśli będąc na wakacjach w Turcji nie próbujcie wywozić ze sobą takiego słodziaka. Jest to surowo zabronione. To samo dotyczy psów rasy Kangal, ale o tym w innym poście przy okazji jakiejś potrawy regionalnej z Sivas.
Ale do rzeczy, było już o sławnych kotkach a teraz czas na gotowanie.


piątek, 26 lutego 2016

Surówka z selera i czerwonej kapusty


Tym razem przygotowałam dla Was zdrowa i smaczna surówke z selera i kapusty czerwonej. W Turcji mamy teraz sezon na te warzywa więc trzeba korzystać z naturalnego bogactwa witamin.


środa, 10 lutego 2016

Zupa z cieciorki, zielonej soczewicy i z domowym makaronem erişte - Hanım Ağa çorbası



Chciałam Wam zaproponować zupę regionalną z tej części Turcji z której pochodzi rodzina mojego męża czyli Sivas i okolic.
Teściowa robi podobną zupę jednak ta, którą znalazłam w styczniowym wydaniu Lokmy zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu. Przygotowałyśmy ją razem z Emilią w ramach wspólnego gotowania. Nie wiem czy kojarzycie, ale rodziny naszych mężów pochodzą z tego samego regionu. Sprawdźcie wersje Emilki, bo jak znam życie, pewnie tak samo jak ja odbiegła nieco od głównego przepisu dostosowując go do swoich smaków.

wtorek, 9 lutego 2016

Pizza



Rano świętowaliśmy Dzień naleśnika pysznymi naleśnikami z serem i pomarańczą a wieczorem zapraszam na pizze z okazji Dnia pizzy. Pojęcia nie miałam, ze te potrawy maja swoje święto tego samego dnia, no ale od czego ma się przyjaciół. Oczywiście Emi oświeciła mnie w temacie i zachęciła do przygotowania wspólnego wpisu.
Mam nadzieje, że żaden prawdziwy Włoch po zobaczeniu tego postu nie wpadnie do mnie z vendetą bo z włoską pizza, moja wersja, zapewne niewiele ma wspólnego poza nazwą. 
Ale najważniejsze chyba jest to, że smakuje mnie samej i domownikom. 
Ciekawe jaką wersje przygotowała Emilka,  Marta i Gin biorace udzial w akcji....sprawdźcie koniecznie .


piątek, 29 stycznia 2016

Dorada zapiekana z porem - Pırasalı çipura



Dorada to dość smaczna i ciekawa ryba, jednak nie moja ulubiona. Dużo ości i mało mięsa.
Sam przepis i dodatki warte spróbowania ale kolejne podejscie zrobie z rybą, która jest bardziej mięsna i która najedzą sie dwie osoby.
Zobaczcie jaka rybę przygotowała dla Was Emilia z bloga Turcja od kuchni w ramach dzisiejszej, wspolnej publikacji.


czwartek, 28 stycznia 2016

Sałatka kalafiorowa



Na surowo, zdrowo i kolorowo czyli czym chata bogata w trakcie tureckiej zimy.
Ku mojemu zdziwieniu, mój wybredny małżonek zjadł pół talerza tej sałatki bez zbędnego marudzenia. Ma ciekawy smak i jest bogata w witaminy. Mnie posmakowała bardzo i z pewnościa w sezonie będę do niej wracała. Przepis pochodzi ze styczniowej Lokmy a dzisiejsza publikacja jest w ramach wspólnego gotowania z Emilią z Turcji od kuchni. 

piątek, 22 stycznia 2016

Balık ekmek



Kolejny obowiązkowy punkt na kulinarnej mapie Turcji, a zwłaszcza Stambułu, to balık ekmek czyli filet rybny w chlebie.
Kto był na Eminönü, a sądzę, że każdy kto odwiedził to Stambuł z pewnością tam był, widział  bujające sie na falach łódki na których smażono świeże rybki. Porozstawiane na brzegu beczki, służące za stoły, których w sezonie i tak zwykle jest zbyt mało, kilka stoisk z pekielnie słonym turşu (tureckimi kiszonkami) i turşu suyu.
Atmosfera tego miejsca jest nie do opisania, ten rumor, zapach, krążące nad głowami wiecznie głodne mewy....
Niestety nie udało mi się znależć starych zdjęć  tego miejsca dlatego pokaże Wam inne, ,,lądowe,, choć mobilne smażalnie rybek. A przy najbliższej okazji zrobie kilka atualnych zdjęć na Eminönü  i z czasem dorzuce.
Tak wygląda moja wersja gotowej kanapki przygotowanej w domu, tym razem na okoliczność wspólnego gotowania z Emilią z bloga Turcja od kuchni. Sprawdźcie jakie dodatki sa w Emili wersji, bo te mogą być w zasadzie dowolne, w zależności od upodobań smakowych.

kanapka ryban

A tak wygląda mobilna wersja grila do przyrządzania ryby na jednym z pikników regionalnych. 


niedziela, 17 stycznia 2016

Naleśniki korzenne



Tak wiem, zaraz ktoś powie miala być na diecie bo cukrzyca, a tu takie smakołyki :D Smakołyki i owszem ale same naleśniczki absolutnie bez cukru, a wersje z polewą śliwkową zrobiłam dla mojej ulubionej sąsiadki łakomczuszki, która uwielbia korzenne smaki.
Oczywiście jak już będę mogła dorwać sie do czegoś słodkiego przedstawie Wam drugą wersje naleśników korzennych. Zdecydowanie mniej dietetyczną.
Naleśniki korzenne przygotowałyśmy w 3 wersjach w ramach wspólnego gotowania z Emilią z Turcji od kuchni oraz Malwiną z Filozofii smaku.

wtorek, 12 stycznia 2016

Hamsi w warzywach z gruszką czyli mała ryba na różne sposoby



W Turcji sezon na ryby trwa w najlepsze. Jest ich teraz dużo, są świeże i w przystępnej cenie. 
Jest w czym wybierać. Ryby z morza czarnego królują na stołach w Istanbule. 
Mój mąż jest dość tradycyjny jeśli chodzi o rybki, a mój syn chyba po tatusiu :D Dla nich grunt to hamsi, malutkie rybki z których obieraniem męcze się co czwartek dla moich chłopaków. 
Dzisisaj w ramach wspólnego gotowania z Emilią z bloga Turcja od kuchni przygotowałyśmy dla Was dwie propozycje na małe rybki. U mnie oczywiście hamsi a co u Emi? Sprawdźcie koniecznie.


wtorek, 22 grudnia 2015

Krokiety z kapustą i grzybami.


Krokiety pojawiały się u nas zamiennie, jako dodatek do barszczyku, z pasztecikami. U mnie w tym roku na okres Swiąteczny proponuje krokiety z kapustą i grzybami. Paszteciki z mięsem zaproponuje Wam najprawdopodobniej na noc sylwestrową.


niedziela, 6 grudnia 2015

Kopytka z dynią



Sezon na dynie wciąż trwa, więc dyniowych wariacji ciąg dalszy. Tym razem proponuje Wam przepyszne kopytka z dynią w wersji wytrawnej, ale bez obaw łakomczuchy, niebawem będzie też wersja słodka. Tradycyjnie, jak większość moich przepisów są łatwe w przygtowaniu więc nawet zapracowane kuchareczki dadzą radę :)