Simit to bardzo popularny rodzaj pieczywa w Turcji. Sprzedawany bardzo czesto na ulicznych stoiskach, ale tez czesto mozna spotkac simitçi, czyli pana od simitow, z taca lub koszem pelnym tych przepysznych obwarzankow, na glowie ;)
Na sniadanie do herbatki pyszny z bialym serkiem topionym lub poprostu na sucho w drodze do pracy.
W sprzedazy nie spotkalam sie z wersja pelnoziarnista, jednak jako, ze zmienilam nieco nawyki zywieniowe na zdrowsze, postanowilam sprobowac zrobic taka wlasnie wersje.
Wyszly bardzo smaczne, a najlepszym tego dowodem jest fakt, ze moj syn, ale przede wszystkim turecka tesciowa ;) byla nimi zachwycona. Zwykle nie jada pieczywa a jak juz to nigdy tego zdrowego...jednak moje simity zajadala ze smakiem i poprosila o kolejna porcje :)